ilustracja, różowe tło, czerwony ludzik a wokół puzzle

Jak to jest w Skivaku, cz. I – elastycznie i z inicjatywą

Czy do bycia elastycznym potrzebne są umiejętności Inspektora Gadżeta lub geny Elastyny Iniemamocnej? Czy do wychodzenia z inicjatywą potrzebujesz specjalnej przepustki, odświętnych lakierków lub błogosławieństwa szefa wszystkich szefów? Cóż, być może tak właśnie jest w niektórych miejscach, jednak my w Skivaku wolimy nieco inne podejście.
Opublikowano 01/07/2020

Każda firma tworzy swój własny zbiór norm społecznych i systemów wartości, które powinny łączyć wszystkich jej pracowników i być przez nich podzielane. Po co tworzy się taką kulturę organizacyjną? Najprościej mówiąc – aby współpracowało się lepiej, wszyscy dobrze wiedzieli, jaki jest cel działań i w którym kierunku idziemy, a także by uniknąć niepotrzebnych konfliktów i nieporozumień.

W Skivaku także mamy swoje wartości – spokojnie, nikt z ich znajomości nie przepytuje, a na starcie nie otrzymuje się tabelki do wykucia „na blachę”. Pewne sprawy są dla nas oczywiste – musimy sobie ufać i wzajemnie się szanować, uważnie słuchać siebie nawzajem i klienta. Takie podejście przekłada się na naszą pracę w teamie, gdzie staramy się wspólnie ustalać cele i drogi, które prowadzą nas do ich realizacji.

  • zdjęcie nóg na chodniku, na którym jest napisane passion led us here); zdjęcie nóg na chodniku, na którym jest napisane passion led us here);

Dopasuj(emy) się

W naszej firmie pracują różni ludzie – są pasjonaci, którzy potrzebują czasu na rozwijanie zainteresowań, są rodzice, którzy muszą wychodzić przed 16, żeby odebrać swoje dzieci z przedszkola lub szkoły, są entuzjaści wstawania skoro świt, a także śpiochy, dla których włączenie komputera przed 9.30 to prawdziwe wyzwanie. Wszyscy oni pracują Skivaku i nikogo to nie dziwi – mamy elastyczne godziny pracy, więc każdy może się dopasować. Jasne, są określone pewne granice, wszyscy ich potrzebujemy – nadają naszemu funkcjonowaniu pewnego ładu i wspólne ramy odniesienia. Zawsze też bierzemy pod uwagę klientów i ich potrzeby, bo to one są dla nas kluczowe – najważniejsze, by wszystko funkcjonowało bez przeszkód.

Wiemy też, że zdarzają się wizyty panów monterów, strajki nauczycieli, nagły atak wirusa u maluchów czy też dni, w których masz problemy ze wzrokiem i po prostu nie widzisz siebie przy biurku. Rozumiemy to doskonale, dlatego każdy ma do dyspozycji dwa dni tzw. home office, w czasie których może pracować zdalnie – w piżamie, w dresie, a nawet zawinięty w kołdrę po same uszy (wiadomo, jesień). Dostęp do internetu, telefon pod ręką i uczciwe wywiązywanie się ze swoich obowiązków – jeśli i dla ciebie jest to jasne, z pewnością się dogadamy.

Jak kontrola, to tylko w tramwaju

Jesteś gotowy na wzięcie projektu pod swoje skrzydła, planowanie działań i organizowanie swojej przestrzeni do pracy? Dobrze trafiłeś, bo u nas tak właśnie się pracuje. Nie ma cotygodniowych raportów, szefa zaglądającego przez ramię w monitor czy szpiegowskiego oprogramowania, które mówi nam, ile lajków kliknąłeś dzisiaj na Facebooku. Twoja dobra relacja z klientem i współpracownikami, zaangażowanie i chęć rozwoju to coś, co powie nam o tobie więcej niż niejedna kontrola.

Oddajemy pod twoją opiekę klienta i chcemy, byś stworzył z nim relację, która pomoże w rozwoju zarówno jego marki, jak i naszej firmy. Otrzymujesz swobodę działania i wierzymy, że wykorzystasz ją mądrze i z korzyścią dla całej organizacji. Wciąż istnieją deadliny, asapy, budżet, którego należy się trzymać, mitingi i zebrania. Nie będziemy nikogo oszukiwać – zdarzają się też fakapy i komunikacyjne zgrzyty (w końcu nie ma ideałów), ale staramy się rozmawiać po partnersku, pomagamy, gdy tego potrzebujesz, wspólnie szukamy rozwiązań, gdy zdarzy się coś niespodziewanego.

  • zdjęcie białego biurka a na nim białego kubka, białej myszki i białej klawiatury); zdjęcie białego biurka a na nim białego kubka, białej myszki i białej klawiatury);

Masz pomysł? Mów śmiało!

Elastyczność w myśleniu i inicjatywa to coś, czego szukamy w ludziach. Uwielbiamy nowe pomysły, kreatywne rozwiązania i wychodzenie trochę dalej niż to, co wymagane. Cenimy dobrą, sumienną pracę, wiedzę i chęć rozwoju. W Skivaku nie jesteś „przyklejony” do jednego projektu na stałe i masz prawo powiedzieć, że kręci cię nowy koncept, inna ścieżka działania lub chciałbyś spróbować swoich sił w czymś zupełnie świeżym. Jeśli dasz nam o tym znać lub pokażesz, że drzemie w tobie o wiele więcej, niż się wszystkim wydaje, nie pozostanie to bez echa – wspólnie znajdziemy przestrzeń, w której będziesz mógł rozwijać swoje umiejętności i zainteresowania.

Wkrótce napiszemy o nas więcej, ale jeśli już teraz czujesz, że pasujesz do Skivaka i chcesz się nam przedstawić, wejdź w zakładkę kariera i daj się poznać od najlepszej strony!

Autor
Ewa Guzek

Senior Project Manager w Skivak.

Napisz do autora: e.guzek@skivak.pl

Zjeść ciastko
czy mieć ciastko?

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.
Poznaj naszą Politykę Prywatności.