ilustracja, blado pomarańczowe tło, dwie ręce trzymają komórki z dużą literą z na wyświetlaczu

Pokolenie Z bez tajemnic

Obecnie funkcjonuje kilka pokoleń konsumentów. Nie będzie więc zaskoczeniem, że te generacje różnią się między sobą w zakresie postaw, wartości i zachowań. Każde pokolenie dorastało w innych okresach rozwoju technologicznego, stąd też kanały dotarcia i komunikacja z nimi są różne. Jak zatem dotrzeć do najmłodszego pokolenia – Zetek?
Opublikowano 30/06/2020

Zetki to najmłodsza grupa obecna na rynku. Różne źródła podają, że obejmuje ona osoby urodzone po 1995-1997 lub nawet po 2000 roku. Jedno jest pewne – już od najmłodszych lat mają do czynienia z technologią. Wychowali się w dobie powszechnej dostępności Internetu, który nie ma przed nimi tajemnic. Nic więc dziwnego, że obecnie większość kilkulatków nie ma problemu z obsługą urządzeń typu smart. Dorastają w cyfrowym otoczeniu i więcej czasu spędzają on- niż offline.

C jak connected

Pokolenie Z jest również nazywane pokoleniem C (od ang. connected, czyli podłączony). Cechuje ich niecierpliwość. Nie lubią zwlekać, domagają się szybkich działań i natychmiastowych rozwiązań. Ponadto charakteryzuje ich multitasking – są w stanie robić kilka czynności jednocześnie. Mogą w tym samym czasie prowadzić z kimś rozmowę, odpowiadać na wiadomość lub oglądać serial. Jednak przez wielozadaniowość nie potrafią usiedzieć długo w jednym miejscu i skupić się na jednej rzeczy. Trudno jest przyciągnąć ich uwagę, gdyż miewają problemy z koncentracją.

Pokolenie Z jest stale podłączone do sieci. Ludzie z tej generacji tworzą społeczności i komunikują się wewnątrz niej. Są również pokoleniem twórców. Tworzą różne treści od filmów po grafiki. Prowadzą fanpage, blogi i coraz częściej vlogi. Są konsumentami i odbiorcami treści audiowizualnych. Zetki są także pokoleniem gotowym na zmiany i żądnym ich.

  • ciemna sala koncertowa i rozświetlający ją błys setek lamp od telefonów); ciemna sala koncertowa i rozświetlający ją błys setek lamp od telefonów);

Jak dotrzeć do generacji Z oraz jak ich zainteresować?

Przykucie ich uwagi jest nie lada wyzwaniem. Zalewani ogromną ilością informacji łatwo się rozpraszają i szybko nudzą. Komunikują się za pomocą skrótów, emoji i innych obrazów. Serwowane im treści powinny być inspirujące i angażujące, przystępne w formie, a także atrakcyjne wizualnie. Warto postawić na obrazy – kolorowe grafiki, przejrzyste i krótkie treści. Ma być zwięźle i na temat! Generacja Z to świadomi konsumenci. Sprawdzają recenzje i rekomendacje produktów w źródłach, które oceniają jako wiarygodne. Korzystają z poleceń influencerów, którzy mają spory wpływ na podejmowane przez nich decyzje. Aktualnie influencerzy stają się autorytetami dla młodego pokolenia, więc powinni kojarzyć się z prawdziwością i z wartościami, za którymi młody człowiek będzie chciał podążać.

Tak jak poprzednie pokolenia, Zetki również obecne są na Facebooku, Instagramie oraz YouTubie. Jednak coraz chętniej wybierają TikToka, który pozwala na publikowanie i oglądanie krótkich treści wideo. Ośmiosekundowy klip jest idealnym sposobem dotarcia do pokolenia, które przez nadmiar bodźców i informacji szybko się dekoncentruje. Należy mieć na uwadze, że skoro osoby generacji Z praktycznie nie rozstają się ze smartfonami czy tabletami, marka powinna być dostępna z poziomu mobilnego np. mieć mobilną wersję strony internetowej. Warto tworzyć angażujące treści pozwalające na współtworzenie i uczestnictwo. Dla młodych ważna jest też identyfikacja. Istotne są emocje i wartości, z którymi mogą się utożsamiać i na ich podstawie tworzyć swój własny, wyróżniający się na tle innych, wizerunek.

Mogłoby się wydawać, że pokolenie Z jest niedoświadczone. Fakt – są to ludzie młodzi, jednak ich zaawansowanie technologiczne przewyższa pozostałe generacje. Wbrew pozorom są świadomymi konsumentami, oczekującymi szybkiego przekazu i natychmiastowych efektów. Zaczynają się już pojawiać na rynku pracy, dlatego pracodawcy powinni się też dostosować do ich wymagań. Niestraszna jest im praca zdalna, a zmiany w otoczeniu są wręcz pożądane. Ważny będzie dla nich ciągły rozwój, który nie pozwoli im zastygnąć w miejscu.

 

Autor
Marta Rutkowska

Zjeść ciastko
czy mieć ciastko?

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.
Poznaj naszą Politykę Prywatności.